O mnie

Moje zdjęcie
Galeria Laven to galeria stylowych, ręcznie zdobionych przedmiotów z duszą. Dekoracje ścienne, małe formy meblowe, drobne bibeloty – wszystko to dekoruję z pasją, zaangażowaniem, najwyższą starannością i dbałością o szczegóły, tak, aby uczynić każdy dom piękniejszym, wnieść w jego wnętrza niepowtarzalny urok i klimat. Styl rustykalny, prowansalski, shabby chic - te klimaty lubię najbardziej. Jeśli Tobie równie bliskie są podobne klimaty, z przyjemnością zapraszam do odwiedzin mojego bloga!

środa, 15 lutego 2012

Oporne próby transferu na malowanym drewnie ...

Nie wiem jak Wam, ale mnie ciężko z tym transferem na malowanym drewnie .... Oczywiście chodzi mi tu o przypadek użycia słynnego nitro :o) Na surowym drewnie wychodzi pięknie, na malowanym tak sobie... Prób było wiele. Na pomalowanych duluxem na biało dechach było całkiem OK, przy przecierce taki efekt pasuje doskonale. Ale jak już zmixowałam z heritagem celem uzyskania innego odcienia i przetarłam, to łatwo nie było .... Na zdjęciach najlepszy efekt jaki udało mi się uzyskać... Dech nie prezentuję, bo to zbieranina próbnych odbitek. Z tego co zauważyłam, farba musi porządnie wyschnąć, wtedy jako tako wychodzi .... A może to heritage niezbyt się kwalifikuje... Nic, trzeba próbować dalej, tymczasem posyłam śnieżne pozdrowienia i podziękowania za miłe komentarze od uprzednim postem.











9 komentarzy:

  1. Nie znam się zupełnie na transferze, dla mnie jednak efekt końcowy pracy jest cudny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie eksperymentowałam z transferem, ja uważam że całkiem fajnie Ci to wyszło :-)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te szafeczki. Ja jeszcze nie osiągnęłam takiego stopnia wtajemniczenia. Mam nadzieję nauczyć się od doświadczonych koleżanek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci wyszło, jeszcze nie próbowałam a też bym chciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uważam że i tak wyszło świetnie, wygląda tak, jakby tak właśnie miało być. Bardzo podobają mi się te szafeczki, są pełne uroku i nostalgii.
    Pozdrawiam gorąco z zaśnieżonego zakątka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło super tak na zdjęciu ,robiłam transfer ale tylko przy pomocy Heritage byłam zadowolona. A jeżeli chodzi o farbę to już kilka razy przekonałam się że pośpiech nie wskazany ,ma wyschnąć i tyle -wtedy nie spotykają nas niespodzianki.Pozdrawiam serdecznie- Beata

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za miłe komentarze. Cieszę się, że Wam się podoba :o) Beato, dziękuję za Twoje uwagi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na blog Pachnidło. Też miałam kłopoty z transferem na malowane drewno. Być może zaprezentowana metoda się przyda (naprawdę trzeba się napracować aby popsuć efekt transferu)
      Pozdrawiam
      Alina

      Usuń
  8. Ja wczoraj po raz pierwszy robiłam transfer nitro na pomalowanych tabliczkach.No i też nie wyszło to idealnie ;( Myślałam,że to ja coś źle robię ale z tego co wyczytałam nie tylko mi tak to wychodzi ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń